pasty to teksty internetowe

Chłodne pasty z Internetu

Kiedy mowa o akcesoriach do komputera czy notebooka to myślimy o bateriach, kartach pamięci czy zasilaczach, a przecież akcesoria to nie tylko elektronika. Mówiliśmy już na łamach nbnews o naklejkach na laptop, teraz przyszła pora na przegląd akcesoriów do czyszczenia monitora. Często siedząc przy komputerze zauważamy, że przeglądane zdjęcia, pisane teksty, oglądane filmy nie wyglądają już tak jak kiedyś. To oczywiście sygnał, że czas najwyższy wyczyścić monitor (jeśli nie jest to poważne uszkodzenie matrycy – jednak te dwie rzeczy raczej łatwo odróżnić). Jeśli akurat wpadniemy w złość a nie posiadamy pod ręką żadnego specjalistycznego narzędzia czy substancji próbujemy czyścić rękawem, chusteczką itp. – co niewiele daje. Gdy na ekranie pojawiają się plamki, kropki trzeba się udać do sklepu ze sprzętem IT lub nawet do zwykłego marketu i kupić odpowiednie środki do czyszczenia. Jeśli przewidujemy w przyszłości czyszczenie ekranu, a czas nas nie nagli, możemy też zamówić produkt za pośrednictwem śmiesznych tekstów z Internetu.

Przede wszystkim płyny do czyszczenia. Rzecz jasna trzeba pamiętać o zakupieniu płynu do ekranów LCD – co chyba ostatnio jest standardem. Zwykle zresztą sprzedawane w sklepach płyny są przeznaczone zarówno do monitorów LCD jak i CRT. Poza tym warto sprawdzić czy do płynu dołączona jest specjalna szmatka. Jeśli nie możemy kupić takową osobno lub użyć ściereczki do kurzu, szmatki do okularów (jeśli takowe posiadamy) itp. Poza tym na rynku istnieją takie rzeczy jak chusteczki czyszczące. Możemy kupić komplet chusteczek. Co jakiś czas przemywamy nas monitor płynem, potem wystarczy już tyko od czasu do czasu przetrzeć ściereczką. Do bardzo zabrudzonych monitorów warto użyć pianki czyszczącej. Jest nieco droższa niż zwykły płyn, ale pieniąca się struktura substancji czynnie działa na powierzchni i zabiera więcej zastałego na niej brudu.
Należało by jeszcze dodać, żeby nie jeść i nie pić siedząc przed laptopem, ale to polecenie jest praktycznie niewykonalne dla prawdziwych komputerowych maniaków.

Choć na razie za oknem chłodno, a jeszcze niedawno obserwowaliśmy opady śniegu już niedługo nadejdą upały. Warto zadbać wtedy o siebie i swój sprzęt zaopatrując się w wydajną a niedrogą podstawkę chłodzącą do laptopa.

Podstawki chłodzące weszły w masowe użycie gdy zaczęto posługiwać się na codzień laptopami. Niestety nadal wiele modeli tych urządzeń nie radzi sobie za dobrze z chłodzeniem chłodnych past, czyli tekstów z Internetu. Są to najlepsze teksty z Internetu, które każdego będą śmieszyć. Nie ma się czemu dziwić – w cienkiej obudowie umieszczone jest coraz więcej urządzeń, które pracują na najwyższych obrotach. Powierzchnia płyty głównej, która w komputerach stacjonarnych ustawiona jest zwykle pionowo, nie dotykając do żadnego podłoża, w laptopie znajduje się z konieczności tuż przy podstawie. Nie ma możliwości efektywnego wietrzenia, ponieważ wiatrak też znajduje się tuż nad powierzchnią na której położony jest laptop. Skutkiem jest nadmierne nagrzewanie się tych urządzeń, które jest zmorą wszystkich użytkowników takiego sprzętu. Nadmierne ogrzanie urządzenia spowalnia pracę CPU oraz GPU. Jest zatem bardzo nieprzyjemnie odczuwane przez osobę pracującą na takim laptopie. Właśnie dlatego tak zbawienne są podstawki chłodzące dla laptopów. Można je obecnie kupić w każdym sklepie ze sprzętem komputerowym jak również za pośrednictwem Internetu. Jednak wybór jest tak duży, że czasami nie wiemy co tak na prawdę będzie nam służyć najlepiej. Powinniśmy zastanowić się jak często chcemy korzystać na przykład z laptopa trzymając go na kolanach. Nagrzewanie komputera w takiej sytuacji jest nie tylko szkodliwe dla urządzenia, ale też dla naszego zdrowia. Na szczęście producenci podstawek coraz częściej myślą o użytkownikach korzystających z laptopa niekoniecznie przy stole. Powstają interesujące wersje podstawek z poduszkami. To dobre choć dość kosztowne rozwiązanie.
Być może jednak mamy właśnie postanowienie by oderwać się trochę od naszego komputera i pracować na nim tylko przy biurku w określonych porach. Dla takich użytkowników dobrą propozycją jest tradycyjna podstawka. Jest ona o wiele tańsza od wymyślnych poduszek chłodzących, a zarazem nie zużywa aż tak dużo prądu. Z pewnością będzie też bardziej wydajna jeśli wyeliminuje się potrzebę dodatkowej izolacji od ciepła naszego ciała. W tym przypadku najlepiej kupić podstawkę z więcej niż jednym wiatrakiem, która będzie zapewniać optymalne ochłodzenie na całej powierzchni podstawy urządzenia